Poznają egzotykę i uczą się języka

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 35 w Gdyni już od ponad miesiąca podróżują po egzotycznych zakątkach świata – Egipcie, Algierii i Włoszech. W tym czasie poznają inne kultury, obyczaje i religie, a także rozmawiają m.in. o rekinach, pustyniach i narodzinach włoskiej pizzy. Wszystko za sprawą wolontariuszy, którzy przyjechali do naszego miasta, aby pokazać, że warto otwierać się na świat i uczyć się języka angielskiego. Trzej wolontariusze – Luca z Włoch, Kacem z Algierii i Karim z Egiptu – to uczestnicy organizowanego przez AIESEC projektu International Education. Do Gdyni przyjechali na 6 tygodni, aby przez ten czas aktywnie uczestniczyć w zajęciach odbywających się w Szkole Podstawowej nr 35.
 
– We współpracy z organizacją AIESEC i wolontariuszami przygotowaliśmy taki program lekcji, który ma pokazywać uczniom, jak wiele korzyści płynie z przyswajania wiedzy, a także zachęcać do nauki i aktywnego udziału w zajęciach – mówi Janina Ostałowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 35 w Gdyni. I dodaje: – Jednym z ważniejszych aspektów tego projektu jest pokazanie młodym ludziom, że w dzisiejszych czasach język angielski jest wszechobecny i stanowi podstawowe narzędzie komunikacji. Zwłaszcza w kontekście Gdyni – miasta otwartego, do którego przyjeżdża wielu turystów, z którymi trzeba umieć się porozumieć.
 
Przez półtora miesiąca wolontariusze uczestniczą w lekcjach szkolnych, a także je prowadzą. – Jestem bardzo zadowolony z udziału w tym przedsięwzięciu. Pomimo że było ono przedstawione jako międzynarodowy projekt edukacyjny, to nie ogranicza się ono tylko do zajęć i nauki języka angielskiego. Bierzemy udział w różnych lekcjach i wyjazdach, podczas których możemy opowiadać o naszej kulturze, religii, obyczajach czy kulinariach. Pobyt w Gdyni jest dla nas również okazją do poznania innego kraju, ludzi i ich zwyczajów, które są dla nas czymś zupełnie nowym – powiedział Kacem, wolontariusz z Algierii.
 
W pierwszym tygodniu trwania projektu zagraniczni studenci odwiedzili każdą klasę i opowiadali o swojej ojczyźnie, tradycjach oraz religii. W kolejnych dniach prowadzili już zajęcia plastyczne, podczas których dzieci poznały trzy niezwykłe historie: o przyjaźni algierskiego chłopca z wielbłądem, o znaczeniu egipskiego kota oraz o narodzinach włoskiej pizzy.
 
Trzeci tydzień upłynął pod znakiem zajęć komputerowych. Uczniowie klas młodszych próbowali swych sił w kodowaniu, zamieniając wolontariuszy w roboty. W klasach starszych powstały prezentacje i ulotki o krajach ojczystych studentów. Był także tydzień języka angielskiego, podczas którego każda klasa miała możliwość doskonalenia swoich umiejętności językowych rozwiązując łamigłówki, uczestnicząc w quizach, kalamburach czy konwersacjach
 
– Przed nami jeszcze tydzień muzyczny, podczas którego nasi goście nauczą nas swoich ojczystych piosenek. Jeden tydzień projektu przeznaczyliśmy na zaprezentowanie naszym gościom praktycznych zajęć odbywających się cyklicznie w naszej szkole. Wolontariusze wzięli udział w żywej lekcji historii, warsztatach chemicznych i muzycznych – tłumaczy Agnieszka Nykaza-Połetek, koordynatorka projektu i nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 35.
 
Niewątpliwie ogromnym sukcesem projektu jest to, że gdyńscy uczniowie zaczęli przełamywać bariery językowe oraz zintegrowali się z wolontariuszami. – Zauważyliśmy, że dzieci, które do tej pory nie wykazywały chęci do nauki języka angielskiego, podczas tego projektu stały się jednymi z bardziej aktywnych uczestników zajęć. Do większego otwarcia z pewnością przyczyniły się również wycieczki do gdyńskiego Centrum Nauki Experyment, Muzeum II Wojny Światowej, Adventure Park Kolibki czy też do zamku w Malborku – tłumaczy dyrektor Janina Ostałowska.
 
– Mam nadzieję, że ten projekt będzie kontynuowany w następnych latach – mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni. I dodaje: – Głęboko wierzę, że dla dzieci szansa rozmawiania w języku angielskim, i to nie tylko z native speakerem, ale także obcokrajowcami, dla których ten język jest istotnym elementem komunikacji, jest bardzo ważna. International Education to świetny pomysł, z którego jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że również wolontariusze skorzystają z pobytu w Gdyni i przywiozą stąd wspaniałe wspomnienia.
Na zdjęciu (od lewej) Bartosz Bartoszewicz - wiceprezydent Gdyni, Kacem - wolontariusz z Algierii, Agnieszka Nykaza-Połetek - koordynatorka projektu i nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 35, Luca - wolontariusz z Włoch, Janina Ostałowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 35 w Gdyni. // fot. Agnieszka Wołowicz

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu