Koncert, który poruszył serca

Czy można zorganizować charytatywny koncert na kilka tysięcy osób? Zaprosić do współpracy Czerwone Gitary, Oddział Zamknięty, Marcina Spennera, Adama Stachowiaka i wiele innych gwiazd polskiej sceny muzycznej? Bez pomocy profesjonalnej agencji eventowej? Będąc nastolatkiem? Można! 5 października w Gdynia Arenie odbył się koncert „Gdyńska Dwójka w rytmie serca”. Za sukcesem imprezy na rzecz swoich chorych kolegów stoją Kajetan Wysokiński i Paweł Lemke, uczniowie II LO w Gdyni, oraz samorząd uczniowski i cała społeczność szkoły. O tym koncercie pisaliśmy wiele razy. I choć pomysł dwóch nastolatków z gdyńskiej „Dwójki” był bardzo szczytny, wydawał się też trudny do zrealizowania. Mimo wszystko, udało się. Koncert „Gdyńska Dwójka w rytmie serca” odbył się 5 października w Gdynia Arenie. Przyciągnął wielu ludzi dobrej woli poruszonych historią Pauliny Schulz oraz Konrada Kozackiego - ciężko chorych na raka uczniów II LO - a także fanów dobrej muzyki. A było czego posłuchać. Wystąpiły Czerwone Gitary, Oddział Zamknięty, Marcin Spenner, Adam Stachowiak, Gromee, B.R.O., Wena, Leh i wiele innych wykonawców.
Koncert honorowym patronatem objął Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. Za organizację wydarzenia, pomoc i tak liczne przybycie ze sceny dziękowała też Elżbieta Zaręba, dyrektor II LO, Konrad Kozacki wraz z rodzicami, a także mama Pauliny Schulz, która przeczytała wzruszający list od córki.
Impreza okazał się sukcesem. Za to wielkie brawa należą się Kajetanowi Wysokińskiemu i Pawłowi Lemke - młodym ludziom, którym po prostu chciało się poświęcić swój czas i energię w szczytnej sprawie. Zupełnie bezinteresownie.
Podczas imprezy można było wziąc też udział w loterii fantowej i licytacjach. Cały dochód z koncertu i pobocznych kwest zostanie przekazany na leczenie chorych kolegów ze szkolnej ławki. Paulina Schulz i Konrad Kozacki to młodzi ludzie zmagający się z ciężkimi chorobami. Paulina jest uczennicą 3 klasy. Od 2 lat choruje na białaczkę. Konrad z kolei to absolwent „Dwójki” walczący z mięsakiem kościopochodnym. Leczenie obojga uczniów wymaga naprawdę dużych nakładów finansowych. Dla przykładu terapia protonowa, na którą reaguje nowotwór Konrada, kosztuje miesięcznie ok. 13 tys. złotych (więcej na ten temat pisaliśmy w tym artykule). Stąd pomysł młodych ludzi, okupiony ogromnym zaangażowaniem, aby pomóc swoim kolegom.

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu