Polonica na 42. FPFF, czyli polscy filmowcy na świecie

Aż siedem wybranych filmów, międzynarodowych koprodukcji ze znaczącym polskim udziałem artystycznym, zaprezentuje tegoroczna sekcja Polonica na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.  
Polonica to najstarsza, obok Konkursu Głównego, festiwalowa sekcja Festiwalu. – Polscy twórcy aktywni za granicą to jeszcze jeden aspekt rozwoju polskiego kina, którego na naszym Festiwalu nie może zabraknąć. Zwłaszcza, że z roku na rok jest coraz więcej międzynarodowych koprodukcji zrealizowanych z udziałem naszych filmowców i producentów. Gdybyśmy mieli pokazać je wszystkie, byłoby ich w rocznym cyklu kilkanaście. Proponujemy więc bardzo ciekawy wybór tytułów, o jakich mówiło się najwięcej i jakie zdobywały uznanie na światowych festiwalach. Cały zestaw prezentuje szeroki filmowy przekrój zarówno tematyczny, jak i stylistyczny – mówi Leszek Kopeć, Dyrektor 42. FPFF.
 
Podczas 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, zaprezentowane zostaną filmy: „Maria Skłodowska-Curie” w reż. Marie Noëlle, „Zwierzęta” w reż. Grega Zglińskiego, „Światło i cień” w reż. Yeşim Ustaoğlu, „Świt” w reż. Laili Pakalniny, „Butterfly Kisses” w reż. Rafała Kapelińskiego, „Listopad” w reż. Rainera Sarneta oraz „Ogród rodzinny. Przyjaciel” w reż. Jana Hřebejka.
 
„Maria Skłodowska-Curie”, z Karoliną Gruszką w roli tytułowej, to międzynarodowa koprodukcja o życiu słynnej polskiej noblistki. – Chciałam, żeby ten film pokazał niewidoczną zza pomnikowej fasady kobietę z krwi i kości; Polkę, która musiała opuścić ukochaną ojczyznę, żeby móc poświęcić się nauce; osobę targaną sprzecznościami i dylematami, ale nigdy nietracącą z oczu celu – mówi reżyserka Marie Noëlle. W filmie obok odtwórczyni głównej roli wystąpili również inni polscy aktorzy: Izabela Kuna, Daniel Olbrychski, Piotr Głowacki i Jan Frycz. Autorem zdjęć jest Michał Englert, twórcami scenografii Eduard Krajewski i Ewa Skoczkowska, a kostiumów – Małgorzata Zacharska. Za charakteryzację odpowiadają Mira Wojtczak i Waldemar Pokromski. Producentem filmu jest Mikołaj Pokromski.
 
W swoim nowym filmie pt. „Zwierzęta” reżyser Greg Zgliński zaprezentował historię małżeńskiego kryzysu Anny i Nicka, w których życiu po wypadku drogowym następuje seria niecodziennych i tajemniczych wydarzeń. Autorem scenariusza, który powstał w oparciu o książkę Jörga Kalta, jest sam reżyser. Koprodukcja austriacko-szwajcarsko-polska miała swoją światową premierę na Berlinare w sekcji Forum. Autorem zdjęć do „Zwierząt” jest Piotr Jaxa, a muzykę skomponował Bartosz Chajdecki. Producentami są Bruno Wagner i Łukasz Dzięcioł.
 
Ciągle aktualny temat przemocy wobec kobiet, w tym przymusowego wydawania za mąż nieletnich dziewcząt, podejmuje turecki film „Światło i cień”. Reżyserka Yeşim Ustaoğlu stworzyła w nim kameralny portret dwóch bardzo różniących się od siebie kobiet, których łączy niemożność odkrywania siebie samych, kochania i bycia kochanymi, w kraju rozdartym między współczesnością a tradycją. Autorem muzyki w tym filmie jest Antoni Komasa-Łazarkiewicz, a za montaż odpowiada Agnieszka Glińska. W gronie współproducentów są Klaudia Śmieja i Eliza Oczkowska (Areoplan Film).
 
Podczas Festiwalu będzie można również zobaczyć łotewskiego kandydata do Oscara w 2016 roku. Jednym z wielkich atutów „Świtu” Laili Pakalniny są zdjęcia Wojciecha Staronia. Polski operator otrzymał za nie między innymi Nagrodę Łotewskiej Akademii Filmowej. Reżyserka i autorka scenariusza filmu osnuła fabułę na sowieckiej historii propagandowej. W opowieści o małym chłopcu, który donosi na własnego ojca, wroga systemu, zagrał między innymi Wiktor Zborowski. Kostiumy w filmie są dziełem Natalii Czeczott. Polskim koproducentem filmu jest Staroń Film.
 
„Butterfly Kisses”, pełnometrażowy debiut polskiego reżysera Rafała Kapelińskiego, otrzymał w tym roku na Berlinale Kryształowego Niedźwiedzia dla najlepszego filmu w sekcji Generation 14plus. Polskim producentem filmu jest Jacek Szumlas. Opowieść o trójce nastolatków z brytyjskiego blokowiska to „film piękny jak marzenie senne i okrutny, jak nocny koszmar. (…) Wyzwanie rzucone w stronę widza” – napisała w jednej z recenzji Anna Tatarska.
 
Widzowie Festiwalu obejrzą również „Listopad”, estońsko-polsko-holenderski film w reżyserii Rainera Sarneta. Muzykę skomponował Michał Jacaszek, a montaż jest dziełem Jarosława Kamińskiego. Polskim producentem filmu jest Łukasz Dzięcioł. Obraz oparty na bestsellerowej estońskiej powieści „Rehepapp” łączy wątki pogańskiej mitologii estońskiej z europejską mitologią chrześcijańską. Film miał europejską premierę w Karlovych Warach.
 
Sekcję Polonica na 42. FPFF zamyka czeski film „Ogród rodzinny. Przyjaciel” Jana Hřebejka, ze zdjęciami niezwykle utalentowanego polskiego operatora Bartosza Cierlicy. Kameralna opowieść osadzona w realiach okupowanej przez nazistów Pragi, to pierwsza część – obok „Dezertera” i „ Adoratora” – filmowej trylogii. Współproducentem filmu jest Agnieszka Kurzydło.
mat. pras. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu