Po nawałnicy pomoc z Gdyni płynie dalej

Trwa wielkie poruszenie i organizacja dalszej pomocy dla miejsc najbardziej dotkniętych przez nawałnicę, która przetoczyła się nad Pomorzem 11 sierpnia. W Gdyni organizowane są wyjazdy do zniszczonych wsi, zbierane są dary, a także pieniądze. Każdy może włączyć się w te działania. – Naszą akcję zaczęliśmy we wtorek, 15 sierpnia, w miejscowości Rytel. Pojechaliśmy tam 8-osobową grupą ochotników z piłami i sprzętem do usuwania powalonych konarów, w szczególności z kanału rzeki Brdy. Sytuacja w tym miejscu jest już jednak opanowana, dlatego w sobotę i niedzielę – 19 i 20 sierpnia – wybieramy się do gminy Dziemiany – opowiada organizator akcji pomocowej, gdyński radny Jarosław Kłodziński. – Tam pomoc jest bardzo potrzebna, a każda para rąk do pracy jest na wagę złota. Zapraszamy do dołączenia do naszej akcji – dodaje.
 
Oddźwięk apelu jest szeroki. Choć zadanie nie jest łatwe, a wyjazd oznaczać będzie ciężką pracę, na sobotni wyjazd do miejscowości Trzebuń w gminie Dziemiany zgłosiło się już ponad 40 osób. Organizatorzy liczą jednak na więcej. W szczególności, że w niedzielę, 20 sierpnia, wyjazd zostanie powtórzony. Potrzebne są zatem osoby „na drugą zmianę”. Wszystkie chętne do wyjazdu osoby proszone są o kontakt z Jarosławem Kłodzińskim pod nr telefonu 601 65 88 12 lub mailowo: klodzinski.jaroslaw@wp.pl.

– Trzeba przygotować się na pracę w systemie 1,5 godziny robót – pół godziny przerwy, i tak przez 12 godzin. Wyjeżdżamy z Gdyni o godzinie 6 rano. Kto może, proszony jest o zabranie ze sobą piły spalinowej i łańcuchów do pił łańcuchowych. Ale bez sprzętu tez można dołączyć. Najważniejsze, żeby odpowiednio się ubrać – tłumaczy Jarosław Kłodziński.
 
Ekwipunek, jaki powinna zabrać ze sobą osoba decydująca się na wyjazd na Kaszuby to: ubranie ochronne (również na zmianę) z długimi rękawami i nogawkami, rękawice robocze, mocne obuwie i prowiant. Przydatne mogą być również np. gwizdki (pozwalają komunikować się mimo hałasu narzędzi) czy środek na komary.
 
Wyjazd zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, zaplanowany jest na godzinę 6.00 rano spod Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 na Obłużu (ul. Płk. Dąbka 207), a godz. 6.30 spod Urzędu Miasta Gdyni (al. Marszałka Piłsudskiego 52/54). Transport zapewni Zarząd Komunikacji Miejskiej.
 
Z kolei w sobotę 26 sierpnia zostanie zorganizowany kolejny wyjazd – tym razem do Czernicy, gdzie ochotnicy pomagać będą w sprzątaniu zdewastowanej Harcerskiej Bazy Obozowej Hufca ZHP z Gdyni. Tam też potrzebne będą ręce do pracy! Więcej na ten temat tutaj.
 
 
Zbiórka darów i pieniędzy trwa
W kilku miejscach w Gdyni trwa również zbiórka darów dla osób, które ucierpiały podczas nawałnicy, oraz sprzętów potrzebnych do usuwania szkód. Do tej pory udało się zebrać kilka metrów sześciennych różnych przedmiotów, ale akcja trwa dalej! Włączyła się do niej m.in. Arka Gdynia, która przed jutrzejszym meczem z Pogonią Szczecin przed Stadionem Miejskim wystawi specjalny namiot przeznaczony do zbiórki.
 
Sprzęty i przedmioty można przynosić do:
 

Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 na Obłużu (ul. Płk. Dąbka 207)
Gdyńskiego Centrum Organizacji Pozarządowych (ul. 3 Maja 27-31)
Specjalnego namiotu przy Stadionie Miejskim (ul. Olimpijska 5) – tylko 19.08 przed meczem

 
Najbardziej potrzebne są takie przedmioty, jak:

piły spalinowe,
ręczne piły do drewna,
łańcuchy i olej do pił,
25-centymetrowe gwoździe
duże, 5-kilogramowe młoty
grabie,
szpadle,
miotły,
taczki,
kamizelki odblaskowe,
kaski,
rękawice robocze,
ręczniki papierowe,
słodycze oraz żywność gotowa do spożycia (hermetycznie pakowana),
woda mineralna i napoje gazowane 0,5 l,
folia spożywcza,
latarki,
płyn do naczyń,
ręczniki,
papier toaletowy,
ręczniki kuchenne,
worki na śmieci,
mydło w płynie,
baterie,
jednorazowe naczynia i sztućce.

 
Narzędzia i sprzęty wielkogabarytowe należy przynosić wyłącznie do Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2.
 
Oprócz darów, na rzecz poszkodowanych można przekazywać także pieniądze. Lista kont poszczególnych gmin dostępna jest pod tym linkiem.
 
Dziś trener Ark Gdynia, Leszek Ojrzyński, zapowiedział, że zawodnicy Arki – dzięki wewnętrznej zbiórce – wesprą finansowo wytypowaną wcześniej, poszkodowaną w nawałnicy rodzinę.

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu