Gdyński sokół uratowany

Gdyński sokół uratowany przez leśników z Nadleśnictwa Wejherowo. Rannego ptaka znaleziono niedaleko Żarnowca. Po otrzymaniu zgłoszenia leśnicy wyruszli z pomocą do zwierzęcia.
– Obawiałem się, że sokół nie dotrze żywy do Gdyni. Miał wstrętną ranę skrzydła, która już cuchnęła – relacjonuje Artur Czapiewski, podleśniczy do spraw łowieckich z Nadleśnictwa Wejherowo. – Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, w klinice [w Gdyni – dop. red.] od razu został objęty troskliwą opieką. Oprócz skrzydła miał też uszkodzony skok.
Sokół został przekazany do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja". Dzięki obrączce okazało się, że jest to młoda samica Reda – z tegorocznego wylęgu z elektrociepłowni w Gdyni. Obecnie samiczka czuje się dobrze. Po opatrzeniu i wykonanym zabiegu odzyskuje siły.
fot. Katarzyna Czapiewska

Gdyńskie Sea City w planach i w doświadczeniach
Kolejny nowy żłobek dla gdynian
Gdyński port planuje wyjść w morze
Gdynia wprowadza pomoc w opiece nad seniorami na godziny
Zostań studentem Gdyńskiej Szkoły Filmowej