Seniorzy-wolontariusze spotkali się po raz 12.

Przez okrągły rok, bez przerwy, o każdej niemal porze dnia, a nawet w święta gdyńscy wolontariusze związani z Centrum Aktywności Seniora organizują spotkania, wycieczki i spacery, zajęcia kulturalne, uczą języków obcych, pomagają rozwijać talenty artystyczne. Ich praca na rzecz gdyńskich Seniorów jest niezastąpiona. Z bogatej oferty zajęć dla osób starszych w Gdyni korzysta ponad 10 tysięcy osób, bezinteresownie pomaga im grupa blisko 250 pasjonatów-wolontariuszy. - Ale w czwartek, 8 czerwca, mogą zapomnieć o swoich obowiązkach – mówi Bożena Zglińska, dyrektor Centrum Aktywności Seniora w Gdyni. - Wyjeżdżamy z grupą 150 najaktywniejszych współpracowników do Starej Kiszewy. To już XII zjazd wolontariuszy CAS, który organizujemy corocznie aby podziękować im za ciepło, pogodę ducha oraz za dzielenie się swoimi talentami i czasem, w działaniach podejmowanych na rzecz aktywności gdyńskich Seniorów.
Seniorzy w Gdyni mogą korzystać z bardzo bogatej oferty zajęć skupiających się wokół pięciu miejskich klubów oraz 24 osiedlowych klubów i świetlic, które prowadzą parafie i organizacje społeczne. Większość zajęć gdyńskim seniorom organizują wolontariusze współpracujący z Centrum Aktywności Seniora. Organizują spotkania przy kawie, książce lub muzyce, wychodzą na spacery i dalsze wycieczki, prowadzą pracownie artystyczne i wokalne, uczą języków obcych i obsługi komputera.
- Nasza lista wolontariuszy w CAS jest bardzo długa – mówi dyrektor Bożena Zglińska. - Aktywnie udziela się obecnie blisko 250 osób. Każdej z osobna chciałabym złożyć podziękowanie za życzliwość i otwarte serce, którym codziennie dzielą się podczas spotkań z seniorami. Pani Bożence, Zofii i Zuzannie, panu Markowi za naukę języków obcych, państwu Agnieszce i Krzysztofowi za wszystko i że nigdy nie odmawiają pomocy, panu Zdzisławowi za pracownię fotograficzną, państwu Basi i Edwardowi za ciekawe spacery i wycieczki krajoznawcze. Za sztukę rękodzieła i podążanie za trendami najnowszej mody dziękuję paniom Stefanii i Grażynce, za dekoracje i wystrój wnętrz - Pani Hani, za oprawę muzyczną, w tym organizację spotkań z karaoke dziękuję panom Henrykowi, Januszowi i Zygmuntowi – wymienia dyrektor CAS w Gdyni. - Wszystkim Państwu dziękuję, nie sposób każdego wymienić – tak dużą jesteście drużyną CAS!
Wolontariusze tuż przed wyjazdem na tegoroczny zlot znaleźli chwilę, aby podzielić się własnymi wrażeniami. – Na to spotkanie czekamy cały rok – mówiła pani Jadwiga, która pomocą seniorom zajmuje się od 35 lat. - Mamy okazję spotkać przyjaciół, spędzić fantastyczny dzień, powspominać miłe chwile, ale też rozmawiać o nadchodzącym roku współpracy.
Pani Majka z Chyloni, która wolontariatem zajmuje się od 10 lat nie ukrywa, że jej zaangażowanie wraca z wzajemnością i dodaje nowych sił nawet w trudnych życiowych chwilach.
Wolontariusze do oczekujących autokarów ochoczo ruszyli spod siedziby gdyńskiego CAS. Pewien młody człowiek chciał pomóc nieść ciężką torbę jednej z Pań, która stanowczo zaprotestowała, mówiąc, że nawet jak brakuje siły, to mówimy, że sił wystarczy, aby do celu dążyć prostą drogą.
XII zjazd wolontariuszy, który w tym roku gości w Starej Kiszewie, to już tradycja gdyńskiego Centrum Aktywności Seniora. Oprócz uroczystych podziękowań, które trafią na ręce wszystkich współtworzących ofertę CAS, znajdzie się miejsce na wspólną zabawę i zwiedzanie atrakcyjnej okolicy, na integrację i rozmowy o przyszłości społecznego ruchu, z myślą o aktywnym i ciekawym życiu wszystkich seniorów w Gdyni.

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu