Z Gdyni do Cannes przez Warszawę

Absolwent Gdyńskiej Szkoły Filmowej zmierzy się z najlepszymi twórcami z całego świata podczas tegorocznego 70. Festiwalu Filmowego w Cannes. Film Grzegorza Mołdy „Koniec widzenia” wybrano spośród 4843 obrazów i zakwalifikowano do konkursu filmów krótkometrażowych. Tuż przed rozpoczęciem canneńskiego święta, we wtorek, 16 maja, w kinie Kultura w Warszawie, film miało okazję obejrzeć grono zaproszonych gości. Na pokazie nie zabrakło znamienitych twarzy polskiego kina: Janusza Zaorskiego, Roberta Glińskiego, Juliusza Machulskiego, Danuty Stenki i wielu, wielu innych. Sukcesy to nie wynik loterii
Gdyńska Szkoła Filmowa powstała siedem lat temu, jako pierwsza szkoła filmowa w Polsce północnej,  prowadząca dwuletnią naukę na Wydziale Reżyserskim. Z każdym rokiem marka szkoły rośnie, a filmy realizowane przez studentów odnoszą sukcesy nie tylko na krajowej, ale również międzynarodowej scenie artystycznej. Pytano mnie kiedyś, na czym polega tajemnica, 70 nagród, które trzy roczniki zdobyły na festiwalach międzynarodowych. Do tego dwieście nominacji na wydarzeniach międzynarodowych i krajowych. Te filmy opowiadają coś prostego i oczywistego. Widzowie, selekcjonerzy i jurorzy po prostu lubią, by pokazać im historię, która ma początek, kontynuację i daj Boże, zakończenie – tłumaczy dyrektor Gdyńskiej Szkoły Filmowej Leszek Kopeć. Wiceprezydent Katarzyna Gruszecka-Spychała podkreśla - To są fantastycznie, wielkie i prawdziwe międzynarodowe sukcesy, które nie są wynikiem loterii, tylko efektem talentu, ciężkiej pracy i nakładu starań. Jako miasto Gdynia bardzo się cieszymy, że możemy przykładać rękę do rozwoju tego talentu. Jesteśmy niezwykle dumni ze szkoły i osiągnięć ich absolwentów.
Gdynia kocha film, film kocha Gdynię
Gdynia jest nierozerwalnie związana z filmem. Gościmy już trzy duże festiwale filmowe, mamy szkołę filmową, Gdyńskie Centrum Filmowe oraz fundusz filmowy wspierający wartościowe produkcje – mówi prezydent Gdyni Wojciech Szczurek i dodaje – Pomagamy Gdyńskiej Szkole Filmowej na różnych płaszczyznach. Chcemy wspierać młodych twórców i budować potencjał kulturalny naszego miasta i całej Polski.
 
Film absolwenta Gdyńskiej Szkoły Filmowej – Grzegorza Mołdy - „Koniec widzenia” (Time to Go) zostanie zaprezentowany na 70. Festiwalu w Cannes już 27 maja. Bohaterką filmu „Koniec widzenia” Grzegorza Mołdy jest Marta zatrudniona w warsztacie samochodowym swojego ojca. Kiedy jej chłopak zostaje aresztowany, dziewczyna stara się mu pomóc. Staje przed życiowym wyborem między miłością do ojca, a swoim ukochanym. Ta historia urzekła najbardziej i trafiła do ścisłego grona 9 nominowanych filmów. To był paraliż, niedowierzanie i zaskoczenie,  kiedy odebrałem telefon z Cannes. Czego oczekuję po festiwalu? Przede wszystkim spotkania z kinem światowym. W konkursie pojawią się filmowcy z różnych części świata i pojawia się możliwość wymiany doświadczeń i zobaczenia,  jak się robi filmy w Iranie czy Islandii. Liczę też, że będzie to motywacja dla wszystkich osób, które były zaangażowane w tę  produkcję, by dalej robić filmy – opowiada reżyser Grzegorz Mołda.  
 
Przypomnijmy, że to już druga produkcja w historii polskiej kinematografii krótkometrażowej, która będzie walczyć  o Złotą Palmę w Cannes i druga wyprodukowana przez Gdyńską Szkołę Filmową. W 2013 roku o nagrodę walczyła Elżbieta Benkowska - absolwentka pierwszego rocznika Wydziału Reżyserii GSF - z filmem „Olena”.

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu