Babie Doły – kurort jeszcze nie odkryty

Osamotniona nieco dzielnica Gdyni kryje wiele ciekawostek historycznych, jej głównym walorem jest jednak niepowtarzalna lokalizacja. Położone tuż przy plaży Babie Doły już wkrótce mogą trafić na listę najatrakcyjniejszych kąpielisk. Mieszkańcy dzielnicy odczują też duże zmiany, które niesie nadchodząca rewitalizacja. Inwestycje w Babich Dołach, które pochłoną ponad 4,7 miliona złotych, w całości sfinansuje budżet Gdyni. Włączenie części północnej dzielnicy miasta do granic rewitalizacji to zasługa samych mieszkańców. Działania ujęte w Gminnym Programie Rewitalizacji dla dzielnicy Babie Doły będą dotyczyć budowy i remontu kanalizacji przy ulicy Rybaków oraz poprawy warunków mieszkaniowych w tym obszarze. W centralnym miejscu dzielnicy powstanie ogólnodostępny teren rekreacyjny, który posłuży sąsiedzkiej integracji.

Przełomowa zmiana w Babich Dołach może się dokonać za sprawą utworzenia dogodnego dojazdu i dostępu do plaży. Nie tylko w ocenie mieszkańców dzielnicy uchodzi za jedną z bardziej atrakcyjnych nad Zatoką Gdańską.

- W rewitalizację części dzielnicy Babie Doły zainwestujemy z budżetu miasta ponad 4,7 miliona złotych – informuje Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. - Chcę gorąco pogratulować mieszkańcom ich determinacji i zaangażowania, ponieważ zakwalifikowanie Babich Dołów do działań gdyńskiej rewitalizacji to ich osobista zasługa. Podczas procesu konsultacji granic obszarów rewitalizacyjnych głosy mieszkańców Babich Dołów docierały do nas bardzo wyraźnie. Oczekiwania lokalnej społeczności dotyczyły rozwoju samej dzielnicy, ale też korzyści dla całej Gdyni, tworząc tu prawdziwie kurortowe warunki do spędzania czasu na przepięknej plaży.

- Nasza dzielnica jest bardzo charakterystyczna – zauważa Sylwester Trzebiński, radny dzielnicy Babie Doły. Mieszka tu stosunkowo niewiele osób, widać też podział na osiedle bloków mieszkalnych i obszar ulicy Rybaków, zabudowany przeważnie budynkami jednorodzinnymi. To w tej części stoi nazywany przez mieszkańców majątek, miejsce atrakcyjne historycznie, ale wymagające poważnej modernizacji.

- Mieszkańcy Babich Dołów zaangażowali się w proces konsultacji przygotowujących Gdynię do rewitalizacji. Pierwotnie tej rejon znalazł się poza granicami działań rewitalizacyjnych. – Uznaliśmy jednak, że niedostatki w infrastrukturze ciążące głównie nad ulicą Rybaków mogą być skutecznie rozwiązane poprzez włączenie tego obszaru do granic rewitalizacji – przypomina Sylwester Trzebiński. - Najpilniejsza jest budowa przy tej ulicy kanalizacji, istotna jest też poprawa warunków mieszkaniowych we wspomnianym majątku. Osiągnęliśmy sukces! Rewitalizacja zawita także na Babie Doły, a modernizacja kanalizacji rozpocznie się już niebawem.

Wkrótce także przestanie być zauważalny nieformalny podział dzielnicy. Stać się tak może dzięki utworzeniu w centralnym miejscu Babich Dołów terenu do rekreacji.

– Polanę, na której powstanie miejsce do rekreacji, posprzątamy wspólnie z mieszkańcami 22 kwietnia, z okazji Dnia Ziemi – informuje Sylwester Trzebiński. - A próba generalna czeka nas w maju tego roku, podczas festynu rodzinnego, który zorganizuje w tym miejscu nasza rada dzielnicy.

Rewitalizacja w Babich Dołach zaspokoi najpilniejsze potrzeby inwestycyjne, wpłynie na rozwój dzielnicy i integrację sąsiedzką, ale to tylko jedna strona nadchodzących zmian.

- Zawsze twierdziłem, że Babie Doły to jest kurort, tyle, że jeszcze nie został odkryty – uśmiecha się Sylwester Trzebiński. - Teraz historycznego odkrycia dzielnica może się doczekać także dzięki rewitalizacji. Walory turystyczne, które mieszkańcy mogą doceniać każdego dnia, z pewnością trafią w gusta nie tylko wszystkich gdynian. Po utworzeniu drogi dojazdowej i dojścia do plaży (na terenach pozyskanych od jednostki wojskowej), plaża w Babich Dołach może trafić na listę najatrakcyjniejszych kąpielisk i miejsc do wypoczynku, z widokiem na historyczną torpedownię i pobliski klif.

Podniesienie bandery na ORP Kormoran przy nabrzeżu Pomorskim
Miasta szczęśliwe? Gdynia mówi, jak to się robi
Zakłócenia w dostawie zimnej wody
159 tysięcy z puszki dla gdyńskich hospicjów
Miasto wspiera mieszkańców Pekinu