Niedźwiedź na Babiej Górze nie cierpi już na bezsenność

{R}

Niedźwiedź brunatny z Babiej Góry w Beskidach zapadł wreszcie w sen. Wysokie temperatury na przełomie roku sprawiły, że zwierzę do tej pory żerowało.



Drapieżnik wyjątkowo długo tej zimy nie mógł „zasnąć” i przechadzał się po okolicy w poszukiwaniu pożywienia. Jego ślady zostały zauważone w rejonie Górnego Płaju, którym przebiega mniej popularny szlak turystyczny - powiedział Maciej Mażul z Babiogórskiego Parku Narodowego.

Pozostawił po sobie także „pamiątki” przy jednym ze stawów: połamał krę, gdyż prawdopodobnie chciał się napić i szukał zagrzebanych żab.

Obecnie w rejonie Babiej Góry leży od 70 do nawet 200 cm śniegu, a temperatura nocą i nad ranem spada poniżej -20 stopni C.

Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. Waży do 250-300 kg. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną.

PAP - Nauka w Polsce

szf/ ls/bsz



Opublikowano: 2012-02-05 10:47

Źródło: naukawpolsce.pap.pl